Warto jeść mięso? – komentarz do artykułu ze strony kuchnia.wp.pl

Komentowany artykuł można znaleźć tutaj

Autor artykułu przedstawia korzyści zdrowotne związane ze spożyciem nieprzetworzonego mięsa, tylko, że takie na rynku praktycznie nie występuje. Zdecydowana większość mięsa jest dostępna, a następnie spożywana w postaci przetworzonej. Każde mięso poddaje się obróbce termicznej. Jakość dostępnego mięsa pozostawia wiele do życzenia. Jest ono nastrzykiwane solanką oraz związkami konserwującymi, które w połączeniu z żelazem w mięsie stają się rakotwórcze. Nadmiar samego żelaza również nie wpływa dobrze na nasz organizm. Niektóre produkty roślinne, np. ciecierzyca zawierają trzy razy więcej żelaza niż mięso. Jest to żelazo niehemowe, trudniej przyswajalne, natomiast jego wyższa koncentracja oraz spożywanie wraz z warzywami i owocami będącymi źródłem witaminy C powoduje, iż organizm wchłania podobną ilość żelaza. Dlatego też niedokrwistość częściej obserwuje się u osób na diecie tradycyjnej. Skład wędlin, kiełbas i pozostałych przetworów mięsnych nie wymaga komentarza. Dodatkowa uwaga – kto teraz kupuje i spożywa mięso zwierząt karmionych trawą?
Kolejna kwestia poruszona przez autora artykułu to przystosowanie organizmu człowieka do jedzenia mięsa.

Człowiek nie jest mięsożercą i nie ma żadnych części ciała i struktur przewodu pokarmowego takiej samej jak drapieżcy. Człowiek ma znacznie słabszy słuch i węch, soki trawienne zawierają enzymy zarówno do trawienia białka, tłuszczu i węglowodanów, a wstępne trawienie cukrów odbywa się w jamie ustnej (co nie występuje u mięsożerców), jego układ pokarmowy jest znacznie dłuższy, posiada zęby trzonowe do rozcierania pokarmów roślinnych, a kły potrzebne są do odgryzania kawałków pokarmu jak np. jabłko. Szczęka mięsożerców może jedynie poruszać się w górę i w dół, a człowieka również na boki, co świadczy o tym, iż musi rozcierać zboża i inne rośliny. Człowiek nie biega na czterech łapach w celu szybkiego zdobycia ofiary, nie ma również pazurów do rozszarpywania ofiary. Natomiast kciuk pełni rolę chwytającą produkty roślinne.
Należy podkreślić, że główną przyczyną zgonów na świecie są choroby układu krążenia. Większość nasyconych kwasów tłuszczowych znajduje się w mięsie i nabiale, natomiast cholesterol występuje wyłącznie w produktach pochodzenia zwierzęcego. Mięsożerne ssaki nie cierpią na choroby układu krążenia, a człowiek tak, czy zatem faktycznie jesteśmy mięsożercami?

Autor artykułu mówi o roli białka zwierzęcego w budowie mięśni i masy kostnej. Największe i najsilniejsze zwierzęta, takie jak np. słonie, są roślinożerne i nie cierpią na osłabienie mięśni i kruchość kości. Białko, tak samo jak tłuszcz i węglowodany, znajdują się w każdym produkcie (z wyjątkiem cukru czy olei), a zatem dieta wegetariańska pozwala dostarczyć wszystkich niezbędnych aminokwasów. Przekonanie o konieczności spożycia jak największej ilości białka jest błędne, gdyż jego nadmiar wpływa negatywnie na zdrowie człowieka. Nawet u wegetarian i wegan obserwuje się nadmierny udział białka w diecie, a jego niedobory obserwuje się w największym stopniu w krajach trzeciego świata i przy ciężkich chorobach nowotworowych. Białko zwierzęce niezależnie od zawartości tłuszczu podnosi stężenie cholesterolu oraz ciśnienie krwi. Mięso ma działanie kwasotwórcze, a w celu alkalizacji kwasów organizm korzysta z wapnia z kości, a następnie wydala je z moczem, co w konsekwencji powoduje odwapnienie kości.

Kolejna blędną informacją podaną w artykule jest ta o braku kwasów omega 3 w produktach roślinnych. Soja i jej przetwory, siemię lniane, orzechy włoskie, zielone warzywa również zawierają kwasy omega 3. Należy zwrócić uwagę na fakt, że istnieją trzy rodzaje kwasów tłuszczowych omega-3: linolenowy (ALA), eikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA). Najlepszym źródłem EPA i DHA są mięso i ryby, należy jednak pamiętać, że obróbka termiczna powoduje utlenianie tych kwasów. Wegetarianie mogą jednak z powodzeniem dostarczać EPA i DHA do organizmu spożywając algi (lub wytworzone z nich suplementy) oraz liście i łodygi portulaki.

Autor podkreśla, iż wykazano, że mięso tylko nieznacznie wpływa na ryzyko rozwoju nowotworów. Ale jednak wpływa… Szczególnie wysoką korelację widać między spożyciem mięsa a nowotworem jelita grubego.

Nie istnieją żadne zalecenia mówiące, iż tylko wegetarianie powinni spożywać nieprzetworzone produkty oraz unikać cukru i tłuszczu. Te zalecenia są jednakowe dla wszystkich ludzi. Osoby na diecie bezmięsnej odżywiają się zdrowiej natomiast nigdzie nie wykazano, że są bardziej aktywni fizycznie i nie stosują używek.
Udowodniono natomiast, że osoby na diecie wegetariańskiej w porównaniu z osobami, które jedzą zdrowo, ale spożywają mięso, żyją dłużej oraz rzadziej chorują na choroby układu krążenia, nowotwory, otyłość, cukrzycę, nadciśnienie, dnę moczanową, osteoporozę, bóle stawów, stany zwyrodnieniowe i inne choroby, które są obecnie plagą naszego społeczeństwa.
Dlatego właśnie zaleca się ograniczenie mięsa przy jednoczesnym zwiększeniu spożycia produktów pochodzenia roślinnego, których nadmierny udział w diecie na pewno nie doprowadzi do pogorszenia zdrowia.

Zespół Vege Polska